Jakiś czas temu (w tamtym roku, haha!) miałam na paznokciach zdobienie, o którym totalnie zapomniałam! Do tego kupiłam sobie karuzelę z diamencikami, o których jeszcze nie wspomniałam na blogu. W końcu przyszedł na to czas. W ogóle komputer mi szwankuje i korzystam z laptopa siostry, więc na tamtym staruszku zostało jeszcze parę zdobień i nie…